Jak napisać cv i list motywacyjny po angielsku

Kasia Sielicka, doktor filologii angielskiej, specjalistka rekrutacji w języku angielskim

Zanim trafisz na wymarzoną rozmowę o pracę po angielsku, musisz najpierw w tym języku napisać cv i list motywacyjny. Jak to zrobić dobrze? Jak uniknąć błędów typowych dla Polaków? Ten miniporadnik pomoże Ci napisać świetne cv i list motywacyjny po angielsku!

 

1. Podobnie jak po polsku

Na początek dobra wiadomość: cv i list motywacyjny po angielsku możesz napisać w takim samym formacie i układzie, jak po polsku. Nie ma tu żadnych niespodzianek – uff!

 

Wskazówka: jeśli nie potrafisz samodzielnie stworzyć dokumentu, który jest atrakcyjny graficznie i wygląda profesjonalnie, możesz skorzystać z generatora cv online. Są płatne i bezpłatne, i oferują ładne szablony.

 

2. Sprawdź angielskie nazwy instytucji

W cv dużo miejsca zajmują nazwy Twoich poprzednich miejsc pracy i uczelni, które ukończyłeś. Częstym błędem Polaków jest próba kreatywnego ich tłumaczenia, słowo po słowie, i tak na przykład „Szkoła Główna Handlowa” bywa błędnie tłumaczona jako „Main Trade School”. Tymczasem większość firm i instytucji ma już swoje oficjalne nazwy angielskie. Jak je znaleźć? Wystarczy wejść na stronę internetową danej firmy/uczelni, i przełączyć język na angielski. Oszczędzi to Tobie czasu, a osobie czytającej frustracji. Przy okazji, SHG po angielsku to „Warsaw School of Economics”. Wiedziałeś?

 

3. Sprawdź angielskie nazwy stanowisk

Kolejnym częstym błędem Polaków, którzy piszą swoje cv i list motywacyjny po angielsku, jest „kreatywne” tłumaczenie nazw stanowisk. W rezultacie tworzycie zawody, które jeszcze nie istnieją ;). Na przykład „specjalista do spraw popytu” bywa tłumaczone jako „specialist from the matters of demand”, podczas gdy poprawna nazwa angielska to po prostu „demand specialist”.

 

Wskazówka 1: nazwy angielskie są często dużo prostsze od nazw polskich, ponieważ angielski ma inną składnię.

 

Wskazówka 2: nie jesteś pewien, czy wymyślona przez Ciebie nazwa stanowiska istnieje? Wrzuć ją w google ze słowem „job”, „position” lub „opening” i sprawdź, czy pojawia się w brytyjskich lub amerykańskich wynikach wyszukiwania

 

Wskazówka 3: nie bierz nazw stanowisk ze stron internetowych polskich firm! Ich wersje angielskie baaardzo często zawierają błędy!

 

4. Nie używaj tłumacza google

Wrzucenie cv do Google Translate może wydawać się kuszącą opcją. Niestety, efekt będzie daleki od optymalnego i koniecznie będziesz musiał oddać tłumaczenie do weryfikacji profesjonalnemu tłumaczowi. A tłumacze za weryfikację biorą tyle, co za tłumaczenie od podstaw. A nawet więcej ;).

Wskazówka: jeśli już musisz użyć tłumacza online, to polecam DeepL. Jest dużo lepszy niż Google Translate, i tłumacze-ludzie mają nadzieję, że jego istnienie nie będzie powszechnie znane ;).

5. Bądź ostrożny używając słowników internetowych

Pojedyncze słowa – np. „beton komórkowy” (no bo przecież mogłeś być specjalistą od sprzedaży betonu komórkowego) – możesz spokojnie sprawdzić w dobrym słowniku polsko-angielskim. Ja polecam słownik PWN w wersji offline, płatny. Uważaj z bezpłatnymi słownikami online – diki, bab.la, context.reverso czy linguee. Wyglądają super, i dużo słówek mają bardzo dobrze przetłumaczonych, ale często zdarzają się tam wpadki i „kffiatki”. Te słowniki powstają na bazie materiałów w internecie – a więc, na przykład, przetłumaczonych cv Twoich kolegów i sąsiadów, którzy je sobie przetłumaczyli po prostu błędnie. A słowniki online to zasysają i replikują.

 

Wskazówka 1: wszystko, co znajdziesz w bezpłatnym słowniku online, sprawdź również w dobrym słowniku angielsko-angielskim. Ja sama używam bezpłatnego słownika Macmillana: https://www.macmillandictionary.com/

 

Wskazówka 2: stosunkowo dobrym miejscem do sprawdzania angielskich odpowiedników słówek jest wikipedia. Wpisujesz po polsku hasło – np. „beton komórkowy”, a po wyświetleniu wpisu zmieniasz język na angielski. I otrzymujesz odpowiedź: „autoclaved aerated concrete”! Sama tego nie wiedziałam ;).

 

6. Bądź konkretny

To wskazówka nie tyle językowa, co kulturowa. Polska kultura jest dużo bardziej „wodolejska” niż anglo-amerykańska. Więc o ile po polsku „przejdzie”, jeśli napiszesz w cv: „bieżąca i długoterminowa obsługa i superwizja spraw i zapytań klientów kluczowych i pobocznych dotyczących codziennych zamówień i założeń strategicznych firmy w kwestiach związanych z działaniami operacyjnymi”, to niestety Brytyjczyk lub Amerykanin (i większość innych narodowości) zauważą, że ten opis stanowiska absolutnie nic nie znaczy! Więc bądź konkretny i napisz, co dokładnie robiłeś. Na przykład: „answering phone calls, making travel arrangements for my line manager, emailing invoices to customers”. Konkrety, konkrety, i jeszcze raz konkrety. “Obsługa klienta” czy “pozyskiwanie klientów” to nie konkrety. ;)

 

PS:

Potrzebujesz indywidualnej pomocy w napisaniu swojego cv i listu motywacyjnego po angielsku? Możesz ją uzyskać w pakiecie komfortowym i optymalnym mojego szkolenia „Rozmowa o pracę po angielsku”. Stworzymy razem cv i list motywacyjny, które olśnią Twojego wymarzonego pracodawcę!